piątek, 1 kwietnia 2016

Recenzja plus KONKURS

Kochani! Jak to mówi klasyk, nadejszła wiekopomna chwila i na fanpejdżu Specyfiki Języka stukło 1000 lajków! Dziękuję!!!

Dzięki za zainteresowanie i za zaufanie. Również za to, że dzielicie się swoimi opiniami, że podoba Wam się to, co piszę, oraz za to, że dzięki Wam chce się dalej tworzyć i wymyślać nowe posty! 

Z tej okazji, tak jak obiecałam, ogłaszam KONKURS. Z nagrodami

Zacznę od końca, bo od nagród właśnie. Do wygrania jest zestaw dwóch powieści podróżniczych: Lost World” C.S. Wallace'a oraz “A Road For Distant Hearts” Kevina Hadley'a Wydawnicta EDGARD. Obie napisane są w języku angielskim, zaciekawiają czytelnika, a przy okazji wciągającej lektury, w przyjemny sposób uczą angielskiego.

Poniżej trochę o fabule książek:

“Lost World”
Angel poznaje Dirka w nowej szkole, w greckiej części Nikozji, gdzie przeprowadziła się jej rodzina. Razem realizują projekt fotograficzny, zapuszczając się w coraz dalsze części wyspy. Jakie tajemnice może odkryć przed nimi jedno przypadkowe zdjęcie? Para nastolatków rozwiązuje zagadki przeszłości Cypru.

“A Road for Distant Hearts”
Dwie kuzynki, Alice i Chloe, wyruszają na wędrówkę do Santiago de Compostela. Mają tam spotkać dawnego kolegę, Jacka, do którego obie czują coś więcej niż tylko sympatię... Podróż do hiszpańskiej Galicji pełnej pięknych krajobrazów, tajemniczych legend i zachwycającej architektury będzie okazją do poznania nowych ludzi, pokonania własnych słabości, a także do narodzin wielkiego uczucia.


ALE! To nie są zwykłe powieści po angielsku. Co w nich niezwykłego? Ano to, że w łatwy i przyjemny sposób uczysz się przy nich języka. 

Trudniejsze wyrazy w tekście są pogrubione, a na marginesach stron znajdują się ich tłumaczenia, co znacznie ułatwia płynną lekturę. Dodatkowo, obie książki zawierają ćwiczenia leksykalne i gramatyczne zamieszczone po co drugim rozdziale. 



Wyrażenia poprzedzone kłódką oznaczają omawianą konstrukcję gramatyczną, do której znajdziemy ćwiczenia typu uzupełnianie zdań, budowanie zdań, uzupełnianie luk, transformacje, itp. 




Na końcu książki znajduje się klucz odpowiedzi do ćwiczeń i przydatny słowniczek angielsko-polski.



Dla kogo taka powieść? Uważam, że nie tylko dla młodzieży licealnej. Każdy, kto nie lubi uczyć się regułek gramatycznych i listy słówek powinien sięgnąć po te książki. Dzięki nim można poznać Real English i współczesne angielskie słownictwo na poziomie średnio zaawansowanym (B1), a przy tym świetnie spędzić czas czytając wciągające historie.  Ja tam się wciągnęłam :) Polecam! 

Książki można kupić TUTAJ oraz TUTAJ


KONKURS!!!

Aby zdobyć opisany zestaw, nie musicie biec do księgarni, wystarczy wziąć udział w konkursie. Jak to zrobić? Ponieważ dziś mamy 1 kwietnia i tzw. Prima Aprilis zadanie konkursowe jest następujące:

Napisz swój ulubiony (lub najśmieszniejszy jaki znajdziesz w Internecie) 
dowcip po angielsku

Niby proste, ale pamiętajcie, że ja mam dość SPECYFICZNE poczucie humoru :) Poza tym podpowiem, że uwielbiam suchary, gry słowne i tego typu rzeczy. Autor najśmieszniejszego (moim subiektywnym zdaniem) dowcipu zostanie nagrodzony.

Podsumowując, zasady konkursu:
  1. Odpowiedź należy umieścić w komentarzu pod tym postem lub przesłać na adres: specyfikajezyka@gmail.com.  
  2. Spośród wszystkich zgłoszeń osobiście wybiorę jeden najśmieszniejszy dowcip, do autora którego powędruje opisany wyżej zestaw dwóch powieści.
  3. Do konkursu nie można zgłaszać dowcipów, które pojawiły się na moim blogu: TU i TU.
  4. Wraz z odpowiedzią konkursową należy podać podać swój adres e-mail
  5. Odpowiedzi należy przesyłać do 18 kwietnia 2016 r. do godz. 16:00. Ogłoszenie wyników nastąpi do 3 dni po zakończeniu konkursu na blogu i na fanpejdżu bloga.
  6.  Każdy uczestnik konkursu może przesłać tylko jedną odpowiedź.  
  7. Nagrody wysłane będą tylko na terenie Polski
  8. Wysyłając swoją propozycję, wyrażasz zgodę na jej publikację we wpisie z ogłoszeniem wyników.
  9. Sponsorem nagrody jest Wydawnictwo EDGARD.

Za udostępnienie powieści dziękuję wydawnictwu EDGARD.

16 komentarzy:

  1. Ten mnie rozśmieszył:

    I went to the zoo the other day. There was only one dog in it - it was a shitzu.

    kalarepka5@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Mother: "Did you enjoy your first day at school?"
    Girl: "First day? Do you mean I have to go back tomorrow?

    ilman@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki śmieszny suchar:
    My friend was cold, so I told her to stand in a corner :D

    aleksandra_ba@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję lajków! A książki super! Akurat tych tytułów nie znam, ale czytałam inne z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Książki polecam, dobrze się czyta :)

      Usuń
  5. Gratulacje!

    "And now for something completely different":

    (nieco dłuższy ale totally worth it)

    A husband and wife have four sons. The oldest three are tall with red hair and light skin while the youngest son is short with black hair and dark eyes.
    The father was on his deathbed when he turned to his wife and said, "Honey, before I die, be totally honest with me: Is our youngest son my child?"
    The wife replied, "I swear on everything that's holy that he is your son."
    With that, the husband passed away.
    The wife muttered: "Thank God he didn't ask about the other three."

    Wszystkiego dobrego :)

    jakubzdanewicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Customer: Waiter, you've got your thumb in my soup.
    Waiter: That's all right, sir. It's not hot.

    kpawelec@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. What do you get when you cross a frog and a pig?
    A lifetime ban from the Muppet Show studio.

    Taki żabi dowcip:)
    pozdrawiam,
    Małgosia
    E-mail: long_lashes123@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. John: Did you hear about Bill?
    James: No. What happened to him?
    John: He feel down dead outside the pub this morning.
    James: Going in, or coming out?
    John: He was going in.
    James: Oh, what bad luck!


    alicjaruz@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. John Smith couldn’t sleep, so his doctor gave him some sleeping pills. He took a pill that night.
    He felt well when he woke up, and he went to work cheerfully.
    I slept very well last night – he told his boss.
    That’s good – his boss said – but where were you yesterday?

    marlenax@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. “Boo – hoo! Boo hoo!” cried little Bobby.
    “What’s the matter dear?” asked his mother
    “Boo – hoo! A picture fell on Daddy’s toes”
    “Well, that’s too bad, but you needn’t cry about it”
    “I didn’t. I laughed. Boo – hoo!”


    Hi groszko@interpc.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. I asked my grandma if she had ever tried 69. She said, "No, but I have done 53 -- that's all the sailors I could screw in one night."

    OdpowiedzUsuń
  12. What is the longest word in the English language?
    "Smiles". Because there is a mile between its first and last letters! :)

    weronika15000@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  13. A young boy enters a barber shop and the barber whispers to his customer, "This is the dumbest kid in the world. Watch while I prove it to you."

    The barber puts a dollar bill in one hand and two quarters in the other, then calls the boy over and asks, "Which do you want, son?" The boy takes the quarters and leaves.

    "What did I tell you?" said the barber. "That kid never learns!"

    Later, when the customer leaves, he sees the same young boy coming out of the ice cream parlor.

    "Hey, son! May I ask you a question? Why did you take the quarters instead of the dollar bill?"

    The boy licked his cone and replied:

    "Because the day I take the dollar the game is over!

    POzdrawiam!
    mampeszka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Four chinese, Chu, Bu, Fu and Su, decided to emigrate to the USA.
    In order to get a visa, they had to adapt their names to American standards. Chu became Chuck, Bu became Buck.
    Fu and his sister Su decided to stay in China.

    lizzie@wp.pl

    OdpowiedzUsuń