wtorek, 1 września 2015

Angielskie vs. amerykańskie idiomy

Dziś przedstawiam Wam wpis, który powstał w ramach Miesiąca Języków - akcji blogerów językowo-kulturowych, w której przez cały miesiąc publikujemy posty związane z wybranym językiem. Pierwszego września padło na angielski, piszemy więc o powiązaniach języka naszego bloga z językiem-bohaterem danego dnia.




Jak powiązać angielski z angielskim? Bardzo prosto, zestawiając brytyjską i amerykańską odmianę. A biorąc pod uwagę tematykę mojego bloga, temat nasunął się sam. Przedstawiam więc kilka różnic w idiomach, w wersjach BrE i AmE

Generalnie Brytyjczycy i Amerykanie używają idiomów, które znaczą to samo, a jedyne różnice można spotkać przeważnie w zmianie jednego czy dwóch słów:


WERSJA BrE
WERSJA AmE
ZNACZENIE
touch wood
knock on wood
odpukać w drewno, nie zapeszyć
a skeleton in the cupboard
a skeleton in the closet
wstydliwy sekret
a drop in the ocean
a drop in the bucket
kropla w morzu, niewystarczająca ilość
sweep it under the carpet
sweep it under the rug
zamieść coś pod dywan, zatuszować wstydliwą sprawę
flog a dead horse
beat a dead horse
niepotrzebnie tracić czas
with a pinch of salt
with a grain of salt
sceptycznie, z rezerwą
 have green fingers
 have green thumbs
mieć rękę do roślin
blow your own horn
blow your own trumpet
przechwalać się
chew the fat
chew the rag
plotkować, gadać
 kick up a stink
make/raise a stink
wszcząć awanturę
prevention is better than cure
an ounce of prevention is worth a pound of cure
lepiej zapobiegać niż leczyć



Zobaczcie też jak język angielski rozpracowały koleżanki blogerki:


Angielski
Angielski c2 - Antipodean English


9 komentarzy:

  1. O, ja chyba z takich różnic w idiomach nie zdawałam sobie nawet sprawy - raczej nastawiałam się na całkiem inne zwroty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Właśnie pomyślałam sobie, że nigdy nie zastanawiałam się, że istnieją też różnice między idiomami. W sumie mam wrażenie, że częściej spotykam się z wersją AmE, pewnie to kwestia seriali :P

      Usuń
    2. Też mi się rzuciły w ucho raczej wersje amerykańskie :) Nie wiedziałam, że w ogóle w idiomach są aż takie różnice.

      Usuń
  2. Niby drobne różnice, ale jednak. Dzięki za uświadomienie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wychodzi na to, że część idiomów znam z BrE a część z AmE. Dziwne.. Zawsze mi się wydawało, że w szkole uczyli mnie BrE.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic dziwnego dziewczyny, ja też nie wiedziałam, że niektóre idiomy mają swój odpowiednik BrE lub AmE. Jak widać nie jest to wiedza, której uczą w szkole ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zestawienie! Ciekawe, że z kolegium ze specjalnością brytyjską kojarzę wersję 'blow your own trumpet' ;) Pozostałe idiomy znałam tylko w wersji BrE.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zestawienie, ja chyba znam w większości tylko wersje brytyjskie.
    P.S. Zapraszam również do mnie - bardzo późno wstawiłam mój link: http://angdlakazdego.blogspot.com/2015/09/miesiac-jezykow-jak-to-jest-z-tymi.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Idiomy to naprawdę pokręcona sprawa. Na szczęście anglojęzyczni blogerzy coraz bardziej od nich odchodzą bo zdają sobie, że ich blogi czytają ludzie na całym świecie. Niestety, nie na wszystkich tak działają, ale sporo osób stara się pisać "podręcznikowym" angielskim.

    Za to na niektórych forach wpis bez jakiegoś zakręconego idiomu jest nieważny, i nie raz nawet urban dictionary itp nie wiedział o co chodzi :)

    Zestawienie przeurocze. Aż chce się wkuwać idiomy w dwóch wersjach. Albo i trzech, bo Australia ma pewnie swoje odmiany? :)

    OdpowiedzUsuń